sobota, Sierpień 1, 2009

Psy yorki

Siła, którą wkładamy w próby wymuszenia czegoś na naszych malutkich czworonogach, jest absolutnie niewspółmierna do ich wzrostu. Nic zatem dziwnego, że najczęściej osiągamy dość przykry efekt psiaczek odskakuje od wyciągającej się ku niemu ręki lub pada plackiem ze strachu przed schylającym się nad nim właścicielem. Dlatego zamiast sięgać znienacka po małe pieski, raczej zachęcajmy je do podbiegnięcia do nas. O zamiarze wzięcia ich na ręce informujmy zwierzaka zawsze tym samym hasłem, np. hops czy góra. Nikt nie lubi przecież gwałtownie tracić kontaktu z podłożem.

Wbrew obiegowym opiniom psy miniaturowe wcale nie muszą spędzać całego życia na kanapie albo na rękach pani. Wprawdzie trafiają się osobniki, które nawet lubią taki tryb życia, ale w większości miniaturki to ciekawe świata, energiczne stworzenia. Można zatem spróbować pobawić się z nimi w różne sporty.

W amerykańskich ogłoszeniach o sprzedaży szczeniąt natykamy się często na określenie teacups, oznaczające pieska mieszczącego się w filiżance do herbaty. Taka nadmierna miniaturyzacja pociąga za sobą poważne skutki zdrowotne. Otrzymujemy słabe stworzonka o krzywych grzbietach, z niezarośniętymi ciemiączkami, chorymi oczami, rzepkami kolanowymi wypadającymi już niemal od urodzenia, z obniżoną odpornością.

Pinczer miniaturowy, podengo, terier australijski powinny spełnić te oczekiwania. A może raczej psiak, który nas nie zamęczy swoimi wymaganiami. Doskonały mops albo stateczny pekińczyk byłby w sam raz. Kupując miniaturkę, chcemy zazwyczaj, aby był jak najmniejszy.

Pamiętajmy, że każdy pies również miniaturowy powinien w możliwie największym stopniu odpowiadać wzorcowi rasy. Nie szukajmy rekordów, lecz dobrej hodowli, w której dba się
o właściwy rozwój fizyczny i mentalny szczeniąt, z której wychodzą psy o proporcjonalnej budowie i pełne radości życia.

Similar Posts:

Popularity: unranked [?]

Comments are closed.