sobota, Wrzesień 15, 2007

Eskapada do Zakopca

Podczas podróży do Zakopca natknąłem się na różne firmy proponujące wynajem busów.
Sądzę, że to dość konkurencyjna odmiana dla komunikacji miejskiej oraz innych przedsiębiorstw prowadzących przewóz osób. No ale nie o tym chciałem napisać. Do Zakopca podróżuje się na narty i białe szaleństwo! Wynająłem pokój u bacy, ustawiłem budzik na godzinę 22 bo nie ma to jak zjeżdżanie po oświetlonym nocą stoku i poszedłem się wyspać się po nużącej podróży z Torunia. No tak, znów mój budzik mnie zawiódł. Nie uruchomił się! Obudziłem się po godzinie 02. Ale cóż, pomyślałem, spróbuję, może stoki są jeszcze czynne. Przyodziałem cały narciarski osprzęt na siebie i dygocący z podniecenia ruszyłem w stronę świecącego sznurka światełek. Gdy dotarłem na miejsce, okazało się, że jeszcze czynne, a diody led tak silnie świecą, że stok widać jak za dnia.
I właśnie o to chodziło! Z całego przejęcia okazało się, że zostawiłem kijki w hotelu, ale już nieważne- zjeżdżamy! Szkoda tylko, że zakopiański karnet taki drogi :(

Similar Posts:

    None Found

Popularity: unranked [?]

Comments are closed.